piątek, 23 sierpnia 2013

Harry .

' To koniec ' Tak brzmiał sms od twojego chłopaka .
Nie mogłaś uwierzyć, że ktoś kogo tam bardzo kochałaś zerwał z tobą przez jedną wiadomość ..
Byliście ze sobą ponad rok, myślałaś, że jesteście ze dla siebie stworzeni, nie rozumiałaś już nic i chyba nawet nie chciałaś zrozumieć, miałaś nadzieję, że już nigdy nie zobaczysz go na oczu, bo mogło by się to dla niego źle skończyć ..
W pośpiechu chwyciłaś z wieszaka jakąś kurtkę i wyszłaś z domu, na dworze lał deszcz, wsiadłaś do samochodu i pojechałaś przed siebie .
Jechałaś bardzo szybko, miałaś gdzieś, że możesz zginąć jeśli twoje życie i tak już nie ma sensu ...
Spojrzałaś przez szybę, kilka metrów przed autem zobaczyłaś człowieka, zahamowałaś szybko, jednak było za blisko ..
Przestraszona wybiegłaś z auta i podbiegłaś do potrąconego ..
- Boże, żyjesz ? - spytałaś przestraszona .
- Chciałaś mnie zabić ? Ja jeszcze chciałbym trochę tu pożyć - mruknął cicho chłopak .
- Jezu ja nie chciałam, jak ja mogłam, wsiadaj do auta jedziemy na pogotowie ! - krzyknęłaś ciągnąc za rękę bruneta .
- A teraz chcesz mi jeszcze wyrwać rękę ?! - powiedział zwijając się z bólu .
- Przepraszam - powiedziałaś jeszcze raz i pomogłaś wstać chłopakowi .
Kilka minut później byliście już pod szpitalem .
- Ja naprawdę dobrze się czuje, nie muszę tu iść - uśmiechnął się lekko chłopak .
- Dalej wysiadaj ! - powiedziałaś ciągnąć chłopaka .
- Jeszcze minuta z tobą i na prawdę będę w innym świecie ..
- Przepraszam . Chodź już .
- Ej, ej ty chyba nie idziesz ze mną ? - spytał z uśmiechem na twarzy .
- Muszę zobaczyć czy na prawdę nic ci nie jest ! - krzyknęłaś jeszcze raz i weszłaś do środka przychodni .

* rok później *

Dziś jest rocznica od kąt poznałaś się z Harrym, a od pół roku jesteście parą .
Mieszkacie razem w małym domu w centrum Londynu, jesteś na prawdę bardzo szczęśliwa .
- Ubieraj się, jedziemy - powiedział Loczek ciągnąc cię za rękę .
- Na dworze leje !
- Tak samo jak rok temu, pamiętasz ? - spytał z uśmiechem na twarzy .
Kilka minut później oboje siedzieliście już w aucie .
- Gdzie jedziemy ? - spytałaś .
- Niespodzianka - szepnął Harry i dał ci całusa .
Nagle Harry zatrzymał auto i wysiadł, nie wiedziałaś co masz  zrobić dlatego też wysiadłaś .
- Dlaczego przyjechaliśmy w miejsce gdzie cie potrąciłam ? Chcesz mi to wypominać do końca życia ? - spytałaś zła .
- Nie - mruknął cicho Harry i kleknął przed tobą na jedno kolano . - [t.i] kocham cię od chwili, kiedy przejechałaś mnie tu autem, czy wyjdziesz za mnie ? - spytał szczerząc przy tym wszystkie swoje zęby .
- Oczywiście - powiedziałaś zadowolona przytulając się do Harrego ...

:)


3 komentarze:

  1. super! mogę prosić dedyk z Harrym? <3 dla @hatemyselfro

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne <3.<3 Czekam na kolejne. Masz talent dziewczyno ;3

    PS: zapraszam do mnie www.imaginy-one-direction123.blogspot.com

    + Mogłabyś wyłączyć weryfikację obrazkową to łatwiej byłoby dodawać komentarze ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję <3 No niestety nie wiem jak to zrobić :< Jeszcze nie wszystko tu ogarnęłam :)

    OdpowiedzUsuń